Teraz naprawdę wycena jest zbyt tania, żeby się z nią związać, to zupełnie inna sytuacja niż wcześniej, kiedy można było naprawdę znaleźć skarb, teraz wystarczy się schylić, a wszędzie jest tylko gówno. Nie ma już tych niezależnych deweloperów z obsesją na punkcie czystości duchowej i technicznej, którzy nie chcą brać pieniędzy od VC, tylko chcą budować społeczność, teraz projekty, które chcą ci sprzedać tanio, z dużym prawdopodobieństwem są naprawdę bezwartościowe.