Ostatnio czuję się bardzo osłabiony nerwowo, a delikatny dźwięk bąbelków coli w domu oraz zewnętrzny hałas huśtawki "dziadek taty to dziadek" brzmią dla mnie jak dzwon. Całą noc nie mogę zasnąć ani się zrelaksować, szukając źródła dźwięku w całym domu.