Jak wygląda sytuacja na BSC? Projekty rozwijane przez rodzimych deweloperów praktycznie nie są zauważane i doceniane. Jakiś deweloper, który wspierał niezliczone projekty, które spadły do zera, przybywa na BSC, a wszyscy go witają z uniesionymi rękami 😂. Mówię, że prawdziwi ludzie zajmujący się AI nie przyjeżdżają tutaj, żeby zarabiać, to nie jest wstyd, ale czy nie można mieć jakiejś granicy? Po co witamy oszustów?